niedziela, 15 grudnia 2013

ZIMNO JAK ...


Zimno jak cholera.Chyba czas najwyższy przestawić się na minus milion stopni.Mimo zamarzniętej twarzy, rak i pary na obiektywie udało mi się zrobić dwa (tylko i aż) fajne zdjęcia!


piątek, 6 grudnia 2013

Mikołajki! Czyż nie jest wspaniale obudzić się o 9:00 w mikołajki spojrzeć za okno, na puszysty śnieg padający na parapet, wypić gorące kakao i obejrzeć ulubiony film?
NIE! POBUDKA 6:00,lejący deszcz i jogurt pity w pośpiechu podczas jazdy stotrzydziestkąszóstką i jednoczesnym przewracaniem kartek biologii medycznej.

FUCK.


czwartek, 28 listopada 2013

chlapa czy śnieg


Święta się zbliżają. Co roku zaczyna mi się włączać świąteczny nastrój w okolicach połowy października.W tym roku dziwnie dopiero teraz zaczęłam słuchać kolęd, jeść mandarynki  i wyobrażać sobie co tego roku
 mój własny osobisty Mikołaj ma mi do przekazania.